03 kwietnia 2019 r. członkowie Klubu Kinomana obejrzeli w łódzkim kinie film: „Przemytnik”, którego reżyserem i odtwórcą głównej roli jest Clint Eastwood.

Obraz, który można uznać za dramat, lecz także za kryminał, nawiązuje do prawdziwej historii Leo Sharpa, weterana II wojny światowej, który został aresztowany w 2011 roku w wieku 87 lat, gdyż w jego samochodzie znaleziono narkotyki. Okazało się, ze Sharp przez ponad dekadę współpracował z meksykańskim kartelem Sinaloa, przewożąc tysiące kilogramów kokainy przez amerykańską granicę. Gangsterzy nazywali go Dziadkiem.

Earl Stone, grany przez Clinta Eastwooda, to weteran wojny koreańskiej. Ma prawie 90 lat i będąc na granicy bankructwa, przyjmuje przypadkową propozycję i zgadza się pracować jako kurier dla meksykańskiego kartelu narkotykowego. Earl okazuje się świetnym przemytnikiem, który bez strachu przewozi na pace swojego samochodu coraz większe ilości narkotyków. Zarobione przez niego niemałe kwoty pieniędzy pozwalają mu trochę odbudować więzi rodzinne, ale też pomóc potrzebującym znajomym.

Śledztwo w sprawie przemytnika posuwa się coraz szybciej, a sytuacja w rodzinie Earla każe mu odpowiedzieć na pytanie: co jest dla niego ważniejsze: nowe zadanie, które znów przynosi mu masę satysfakcji, czy umierająca na raka żona?

Opracowała: Iwona Więsek